Dane dla branży pogrzebowej
Miejsce zgonu: szpital, dom, hospicjum
Lokalizacja zdarzenia pomaga planować odbiory i dyżury. Nie jest jednak informacją o tym, skąd zakład pozyskał zlecenie.
Historyczny punkt odniesienia: zgony w domu
Badanie opublikowane w eClinicalMedicine analizuje dane z kart zgonu osób w wieku co najmniej 18 lat z 32 krajów. Powyżej pokazujemy wyłącznie Polskę i obserwowane wartości z tabeli 3. Autorzy wskazują Statistics Poland jako dostawcę polskich danych.
To dane historyczne dotyczące dorosłych, nie udział miejsc zgonu w 2025 lub 2026 r. Pozostałej części nie opisujemy jako „szpital”: obejmuje również inne miejsca. Z tego badania nie wyprowadzamy osobnego polskiego udziału hospicjów.
Źródło: Lopes i współautorzy, The rise of home death in the COVID-19 pandemic, eClinicalMedicine, 2024, tabela 3; DOI: 10.1016/j.eclinm.2023.102399. Opracowanie: Statystyki Pogrzebowe / BRAINBOX.
Policz strukturę własnych odbiorów
Wpisz zagregowane liczby z jednego okresu. Pola są początkowo puste. Wyniki opisują wyłącznie Twój zestaw odbiorów, a nie populację Polski. Dane pozostają w tej karcie przeglądarki; nie podawaj danych osobowych.
Uzupełnij wszystkie kategorie, wpisując 0 tam, gdzie nie było odbiorów.
Miejsce zdarzenia i źródło zlecenia to dwie różne rzeczy
Pacjent hospicjum domowego może umrzeć w domu. Hospicjum stacjonarne to inna kategoria organizacyjna niż dom. Własny rejestr powinien używać tych samych definicji w każdym miesiącu.
Oddzielnie analizuj miejsce odbioru oraz sposób kontaktu rodziny z zakładem, np. polecenie, wyszukiwarkę czy wcześniejszą obsługę. Dane demograficzne nie uzasadniają twierdzenia, że określony procent zleceń pochodzi ze szpitali lub hospicjów.