Województwa - wskaźniki 2025

Gdzie natężenie zgonów jest największe?

Sama liczba zgonów premiuje najludniejsze województwa. Ten raport przelicza dane na liczbę mieszkańców i urodzeń, dzięki czemu regiony można porównywać uczciwiej.

Najwięcej zgonów na 1000 osób12,97łódzkie
Najmniej zgonów na 1000 osób9,44małopolskie
Najwięcej zgonów na 100 urodzeń228,0świętokrzyskie

Zgony na 1000 mieszkańców

Województwa są uporządkowane od najwyższego do najniższego współczynnika.

Rok: 2025, jednostka: zgony na 1000 ludnościŹródło: BDL GUS, zmienna 450541
Cztery wskaźniki dla wszystkich województw
MiejsceWojewództwoZgony na 1000 osóbZgony na 100 urodzeńPrzyrost naturalny na 1000Zgony przed 60 r.ż.

Zgony na 100 urodzeń

Wskaźnik BDL „zgony na 1000 urodzeń żywych” został podzielony przez 10. Dzięki temu wynik jest prostszy do odczytania.

Przyrost naturalny

To liczba urodzeń żywych minus liczba zgonów. W 2025 r. każde województwo miało wynik ujemny.

Zgony przed 60 rokiem życia

Kolumna pokazuje ich udział procentowy we wszystkich zgonach danego województwa.

Źródła wskaźników

Wszystkie wartości pochodzą z Banku Danych Lokalnych GUS za 2025 rok.

Zgony i przyrost naturalny na 1000 ludności oraz zgony na 1000 urodzeń i zgony przed 60 rokiem życia.

Komentarz do danych

Surowy współczynnik pokazuje obciążenie demograficzne

W łódzkim odnotowano 12,97 zgonu na 1000 mieszkańców, a w małopolskim 9,44. Najwyższy wynik jest więc około 37% większy od najniższego. Różnica nie musi oznaczać gorszej opieki medycznej, ponieważ starsza struktura ludności sama podnosi surowy współczynnik.

Do oceny różnic zdrowotnych między regionami potrzebne są współczynniki standaryzowane według wieku i najlepiej także według przyczyny zgonu. Ten raport odpowiada przede wszystkim na pytanie o skalę zdarzeń w relacji do liczby mieszkańców.

Kontekst badawczy: NIZP PZH, Sytuacja zdrowotna ludności Polski 2025.

Jak wykorzystać raport biznesowo

Wskaźniki opisują miejsce zamieszkania osób zmarłych, a nie miejsce organizacji pogrzebu. Pokazują sytuację demograficzną regionu, ale nie są bezpośrednim pomiarem liczby zleceń zakładów pogrzebowych.